wtorek, 21 lipca 2015

Wróżkowy Domek...










Dziś będę trochę złośliwa a nawet może bardziej niż trochę. Chcę nieco obnażyć naszą pracę w różnych mediach a to dlatego że tak po ludzku wkurzają i zaskakują mnie pewne rzeczy i sytuacje. Wróżbici to też ludzie i nie raz popełniają błędy oraz miewają różne przywary. Ale zadaniem ezoteryka jest panować nad swoim ego i pracować nad doskonaleniem swego jestestwa. Pomijam już fakt że mamy wysyp pseudo ezoteryków. Jeśli ktoś nie ma pomysłu na biznes to często wpada na pomysł żeby wróżyć, oczywiście życie i ludzie go zweryfikują ale w międzyczasie zarobi a prawdziwym ezoterykom zrobi złą prasę. I nie chodzi mi tu o 100% sprawdzalność prognoz bo to mało komu się udaje ale o totalnie dyletanckie podejście które szkodzi klientom i wróżbiarskiemu środowisku. Pogoń za sławą i pieniądzem czyni coraz częściej z moich kolegów po fachu (skądinąd zdolnych ludzi) medialnych celebrytów. Twierdzę zwłaszcza po ostatnim programie w tv że narażają się na śmieszność, i poddają w wątpliwość swoje kompetencje. Ja też dostałam zaproszenie do Wróżkowego Domku, nawet kilkukrotne ale uprzejmie odmówiłam. Już raz pracowałam dla tv przez rok ale tylko w serwisie nigdy na wizji. Jednak napatrzyłam się jak ludziom z branży uderza sodówka i parcie na szkło. Never. Podobnie dzieje się na wszelkich portalach, chociaż oczywiście nadal chwalę sobie ten rodzaj pracy i ma on wielkie plusy ale i tu nie brakuje różnych przewałek. Jestem na tym portalu od kilku lat i widziałam różne cuda z magią nie mające nic wspólnego. Na przykład niektórym ni stąd ni zowąd znikają negatywne opinie, innym znowu pozytywne rosną jak szczypiorek na wiosnę a są tak słodkie że aż mdlą. Ze znikaniem to jest tak, jeśli ekspert zobowiąże się że np przez rok będzie pisał denne ogólne horoskopy na potrzeby portalu to wybrany negatyw mu się usuwa, itp,itd na zasadzie sprzedawczyka.Nie, nie przemawia przeze mnie zazdrość, zawsze twierdzę 'niech wygra lepszy' ale grać zawsze trzeba uczciwie. A okazuje się że szefostwo wie że niektórzy sami sobie piszą te opinie, no ale jeśli cokolwiek zainwestowali to nikt się tym nie przejmuje. Uważam że negatywne opinie to rzecz oczywista bo 'jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził' jak mówi mądrość ludowa. Poza tym Klienci też miewają złe humory, bywają złośliwi, niezrównoważeni itp ( czasem nawet przepraszają za te negatywy bo okazuje się że sami zawalili ) Oczywiście jeśli ktoś ma same negatywy to coś jest nie tak ale jeśli ma same pozytywy i to w setkach to tym bardziej coś nie gra ( możliwe że zdarzy się jakiś cudowny fenomen natury którego wszyscy bez wyjątku wielbią) Jedynym wyjątkiem gdy zgodzę się z usunięciem komentarza to tylko wtedy gdy jest chamski a nie merytoryczny. Jeszcze inna kwestia to proponowane usługi od których niejednokrotnie włosy stają dęba, mamy speców od wsjech balezni najgorzej tylko że nie potrafią uleczyć samych siebie z pychy i głupoty. Jest na portalach wielu znakomitych wróżbitów ale bywają też nadal niezweryfikowane gwiazdy, które na szczęście jak szybko wzeszły tak zachodzą. Nie chodzi mi tu o legitymowanie się jakimiś dyplomami czy kursami bo to jest nic nie warte. Chodzi o pewne zasady których łamać nie wolno. Bynajmniej moim celem nie jest zniechęcenie Was do korzystania z Portali wróżbiarskich tylko zwrócenie uwagi na pewne szczegóły, plusy i minusy. Bardzo lubię tę formę kontaktów z Klientami i chcę żeby byli w pełni zadowoleni z naszych usług, by zawsze trafiali na prawdziwych dobrych doradców ale też zachowali czujność oraz dozę dystansu co do opinii oraz oferowanych zabiegów, rytuałów, itp Warto wiedzieć że nie wszystko co jest prezentowane na portalowej witrynie zależy od nas, ale od zarządzających platformą. Nie wszystko złoto co się świeci.  Pamiętajmy że na podróbę i przebierańca możemy też trafić podczas osobistej wizyty w gabinecie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz